Więzień polityczny Rosji i wróg Władimira Putina uwięziony przez despotę w kolonii karnej na północy Rosji znów zdołał przekazać światu wieści o swoim stanie fizycznym i psychicznym. Żyje, ma się dobrze, ale każdego poranka o piątej rano musi znosić absurdalną więzienną rutynę.
Artykuł pochodzi z tej strony.