"Nawet wyborcy Fideszu nie chcą, aby nasz kraj był rosyjską marionetką"

Węgry przygotowują się do jednych z najważniejszych wyborów parlamentarnych w swojej najnowszej historii. 12 kwietnia obywatele kraju staną przed wyborem, który zdecyduje o przyszłości Węgier na kolejne lata. Stawką jest nie tylko zmiana rządu, ale także kierunek, w jakim podąży państwo – czy pozostanie lojalnym członkiem Unii Europejskiej i NATO, czy też pogłębi relacje z autorytarnymi reżimami na Wschodzie. "To będzie naprawdę referendum w sprawie miejsca naszego kraju na świecie" – mówi agencji AP lider TISZY, Peter Magyar.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Rzeczniczka Białego Domu ujawnia. Trump wie już o ...
Następny artykuł →
"Jesteśmy na wojnie". Trump komentuje ze...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz