Nie dziwię się polskim turystom, którzy nie chcą spotkać Rosjan na wakacjach

Początkowo nie chciałam, ponieważ bałam się, co usłyszę. Dystansowałam się, zwłaszcza że w wielu sytuacjach czułam chłód, a nawet wywyższanie się. "Może to tylko moje wrażenie. Nie wierzę, że oni godzą się na tę wojnę, że pasują im sankcje…" — zastanawiałam się. W końcu przełamałam blokadę w głowie, podeszłam do rosyjskich turystów w tureckim kurorcie i poczułam, jakby ktoś wylał mi na głowę kubeł zimnej wody.

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
USA - Polska: Czas na silniejszy sojusz gospodarcz...
Następny artykuł →
Praca zdalna. Jak przekonać pracowników, by wrócil...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz