Rozległe fioletowe i zielone łuny światła widoczne nad horyzontem na półkuli północnej nie muszą być zorzą polarną — zauważają kanadyjscy naukowcy. Zjawisko w rzeczywistości jest czymś zupełnie innym. Nazywa się Steve.
Artykuł pochodzi z tej strony.
Rozległe fioletowe i zielone łuny światła widoczne nad horyzontem na półkuli północnej nie muszą być zorzą polarną — zauważają kanadyjscy naukowcy. Zjawisko w rzeczywistości jest czymś zupełnie innym. Nazywa się Steve.
Artykuł pochodzi z tej strony.