Krzysztof Szczucki, „jedynka” na liście PiS-u w okręgu nr 5, może mieć problemy. Jak ustaliła Wirtualna Polska, plakaty wyborcze szefa Rządowego Centrum Legislacji zawisły we Włocławku bez wymaganych zgód. Kandydat tłumaczy się w zadziwiający sposób.
Artykuł pochodzi z tej strony.