"Nie czuję się stuprocentową Amerykanką, bo moja dusza zdecydowanie jest bardziej europejska" – opowiada Kasia, która dziewięć lat temu rozpoczęła swoją amerykańską przygodę. Zaczynała jako niania, dziś jest fotografką z ogromnym domem przypominającym te z serialu "Gotowe na wszystko". Katarzyna Drążewska opowiada o swoich początkach w USA, wielkiej miłości i swojej codzienności na przedmieściach.
Artykuł pochodzi z tej strony.