Skandal wywołany przez Konrada Berkowicza sygnalizuje zwrot części polskiej prawicy. Jej braunizacja – i to także poza strefą Korony Polskiej – wydaje się na trwałe wpisywać w krajobraz polityczny naszego kraju. Zjawisko to zaś jest odrażające nie tylko z przyczyn moralnych, ale także niebezpieczne dla Polski. I naprawdę nikomu – poza notowaniami Konfederacji – nie pomaga – pisze dla Wirtualnej Polski Tomasz Terlikowski.
Artykuł pochodzi z tej strony.