W UE wciąż trwa dyskusja o tym jak poradzić sobie z falą nielegalnych migrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Tymczasem zdaniem przewodniczącej Rady Kościoła Ewangelickiego (EKD) w Niemczech, możliwości naszego zachodniego sąsiada w tym zakresie są jeszcze dalekie od wyczerpania. – Niemcy jako bogaty kraj mogłyby przyjmować jeszcze więcej uchodźców, niż do tej pory – stwierdziła Annette Kurschus.
Artykuł pochodzi z tej strony.