Podczas przemówienia przed Kongresem Donald Trump skupił się na wychwalaniu swoich osiągnięć i krytykowaniu przeciwników politycznych. Niemieckie media oceniają, że ta tyrada pochwał samego siebie trwała przez 99 minut, a więc dłużej niż było to w przypadku Billa Clintona.
Artykuł pochodzi z tej strony.