We Włoszech padł nowy rekord tzw. zera termicznego, czyli wysokości, na jakiej woda zamienia się w lód. Zjawisko to miało miejsce w nocy w poniedziałek na wysokości 5328 m nad poziomem morza — ustalono na podstawie pomiaru dokonanego przez radiosondę. Prawie cały kraj znajduje się pod wpływem kolejnego antycyklonu afrykańskiego, który tym razem radykalnie zmienił też warunki pogodowe w Alpach.
Artykuł pochodzi z tej strony.