W piątek rano w polską przestrzeń powietrzną – od strony Ukrainy – wleciał niezidentyfikowany obiekt. – Przy dużej liczbie ataków będą się zdarzać i takie sytuacje – mówi w rozmowie z WP płk Maciej Matysiak. W nocy z czwartku na piątek Rosjanie dokonali największego ataku rakietowego od początku wojny.
Artykuł pochodzi z tej strony.