Intensywne burze z gradem i gwałtowny wiatr nawiedziły Oslo. W wielu miejscach wiatr był na tyle silny, że nawiał tyle śniegu na domy w stolicy Norwegii, że uniemożliwił ludziom korzystanie z drzwi. Aby się wydostać, muszą wychodzić przez okna. Ruch w mieście uległ załamaniu, główne lotnisko również nie funkcjonuje.
Artykuł pochodzi z tej strony.