Prezydent Andrzej Duda i nowy rząd Donalda Tuska muszą dziś ułożyć jakiekolwiek relacje. I wiemy, jak mogą one wyglądać. Nieoficjalnie źródło w Pałacu mówi WP, że skoro będzie „marchewka w osobie Kosiniaka-Kamysza, to musi być też kij” – Radosław Sikorski. Może iskrzyć na linii prezydent – nowy minister spraw zagranicznych.
Artykuł pochodzi z tej strony.