W Lublinie doszło do bardzo niebezpiecznej sytuacji. Kobieta wjechała do sali w żłobku, w której chwilę wcześniej przebywały dzieci. Ratownicy nawet nie chcieli sobie wyobrażać, co by było, gdyby zdarzenie miało miejsce kilka minut wcześniej.
Artykuł pochodzi z tej strony.