Niezidentyfikowany obiekt, który wleciał w polską przestrzeń powietrzną, nie musiał spaść w naszym kraju. – Rakieta manewrowała nad terytorium Polski. Nie musiała upaść u nas, mogła w Ukrainie – mówi Wirtualnej Polsce wojskowy związany z Dowództwem Operacyjnym Rodzajów Sił Zbrojnych. Dotarliśmy do nieoficjalnych ustaleń w sprawie obiektu, który wciąż jest poszukiwany.
Artykuł pochodzi z tej strony.