Władimir Putin wyciąga z rękawa ostatniego asa i przystępuje do najważniejszej rozgrywki z Europą Zachodnią, która wspiera Ukrainę. Zakręci gaz, by straszyć Europejczyków perspektywą zamarznięcia w domach podczas najbliższej zimy. Liczy, że to niezadowoleni wyborcy wymuszą na rządach ustępstwa w sprawie wojny.
Artykuł pochodzi z tej strony.