Tłumy ludzi udały się na miejsce erupcji islandzkiego wulkanu. Władze apelują o rozsądek, a policja ostrzega, żeby trzymać się z daleka. – Myślę, że teraz jest pora, żeby się bać, bo to jest ogromny wybuch – mówi WP Bartek Michajluk, Polak mieszkający w Islandii.
Artykuł pochodzi z tej strony.