"Ostatnio szczur wskoczył mi na plecy" – problem w Poznaniu nierozwiązany

Poznaniacy od dłuższego czasu obserwują narastającą plagę szczurów w centrum miasta, szczególnie na ulicy Woźnej, Wielkiej i Wodnej. W budynkach, kanalizacji i na podwórkach wystawiono trutki. Zwierzęta zaczynają szukać ciepłego schronienia na zimę, szczególnie kuszone są zapachami jedzenia i śmieci.

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Chcą zbudować stację narciarską na Nosalu. Stanowc...
Następny artykuł →
Bezdomni migranci zajęli centrum Monachium. Burmis...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz