Płaczącego chłopca z ranami na ręce zauważył patrol Straży Granicznej w Krynkach na Podlasiu. Dziecko powiedziało funkcjonariuszom, że pogryzł je pies. Strażnicy opatrzyli chłopca, wezwali pogotowie i policję.
Artykuł pochodzi z tej strony.
Płaczącego chłopca z ranami na ręce zauważył patrol Straży Granicznej w Krynkach na Podlasiu. Dziecko powiedziało funkcjonariuszom, że pogryzł je pies. Strażnicy opatrzyli chłopca, wezwali pogotowie i policję.
Artykuł pochodzi z tej strony.