– Ludzie oczekują już pewnego rodzaju konkretów, albo sygnałów, że coś się wydarzy – przyznał Ryszard Petru. Poseł Polski 2050 uważa, że nadchodzi czas realizacji obietnic wyborczych. W jego ocenie państwo musi przestać dopłacać do cen prądu, ale nie chce zafundować obywatelom „szoku”.
Artykuł pochodzi z tej strony.