"Pierścień na drony" i "maść na dżumę". Nowy biznes cerkwi w Ługańsku

Pierścienie mające odstraszać wrogie bezzałogowce, talizmany gwarantujące „niebiańską ochronę” i specyfik z żywicy cedrowej odpędzający zarazę. W soborze w okupowanym przez Rosjan Ługańsku prawosławni duchowni otworzyli komercyjny kram z „cudownymi” akcesoriami dla żołnierzy. Sprzedaż ruszyła w cieniu niedawnych doniesień o tajemniczej śmierci laborantki w instytucie przeciwdżumowym na Syberii.

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Trump ogłosił rozejm energetyczny. Zełenski zaskoc...
Następny artykuł →
Dron eksplodował u granic UE. Służby zabezpieczyły...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz