Pierścienie mające odstraszać wrogie bezzałogowce, talizmany gwarantujące „niebiańską ochronę” i specyfik z żywicy cedrowej odpędzający zarazę. W soborze w okupowanym przez Rosjan Ługańsku prawosławni duchowni otworzyli komercyjny kram z „cudownymi” akcesoriami dla żołnierzy. Sprzedaż ruszyła w cieniu niedawnych doniesień o tajemniczej śmierci laborantki w instytucie przeciwdżumowym na Syberii.
Artykuł pochodzi z tej strony.