Stan Piotra Moczulskiego, który po dwuletnim pobycie w szpitalu na Filipinach, powrócił rządowym samolotem do Polski nie jest najlepszy. – Gdy skończyły się pieniądze z fundacji, przestano go rehabilitować – przekazał jego brat Tomasz. Dodał też, że wielu urazów po wypadku nie wyleczono.
Artykuł pochodzi z tej strony.