Głosowaniem, które w środę odbyło się w Parlamencie Europejskim, PiS straszył od tygodni. Mówiono o końcu niepodległej Polski, o utracie suwerenności. Hasła te nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. – To tak, jakby ktoś przyszedł z raną palca i usłyszał, że jutro umrze – mówi w rozmowie z WP prof. Artur Nowak-Far.
Artykuł pochodzi z tej strony.