Prawu i Sprawiedliwości nie jest łatwo odnaleźć się w politycznej rzeczywistości po utracie władzy. Sposobem na wyjście z impasu ma być demonstracja 11 stycznia w Warszawie. Szkopuł w tym, że działacze PiS obawiają się o frekwencję – zwłaszcza po kryzysie z ujawnieniem zarobków gwiazd TVP.
Artykuł pochodzi z tej strony.