Płaci 50 zł za jedno kliknięcie. Minister kultury nie zamierza tłumaczyć się z wydanych pieniędzy

Decyzje podejmuje sama minister i nie musi jej uzasadniać. To odpowiedź resortu kultury o sposób przyznawania grantów z „rezerwy ministra”. W programie „Muzyka 2025” 320 tys. zł od Hanny Wróblewskiej otrzymały dwa projekty odrzucone wcześniej przez komisję konkursową. Pieniądze trafiły do firm Stanisława Trzcińskiego, znajomego ludzi obozu władzy.

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Wodny, przerywany, 16:8, sokowy. Który rodzaj post...
Następny artykuł →
Debata prezydencka. Polacy zdecydowani
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz