W czwartek odbył się pogrzeb 4-letniego chłopczyka, który utonął w zbiorniku wodnym znajdującym się na terenie placu zabaw przedszkola w Zabierzowie. – Nie wiemy, jaki jest sens odejścia Mareczka – mówił ksiądz w trakcie homilii. Głos zabrał też ojciec dziecka.
Artykuł pochodzi z tej strony.