Kierowca bierze moją małą walizkę i wrzuca do wypakowanego po brzegi bagażnika. W torbach są ubrania i produkty spożywcze. Niektórzy pasażerowie dziewięcioosobowego busa mają ze sobą wszystko, co przez najbliższe miesiące może przydać im się na emigracji w Holandii, Niemczech czy Belgii. A w sercu? — Chcę odłożyć jak najwięcej pieniędzy — mówi 21-latek z Ostrowa Mazowieckiego.
Artykuł pochodzi z tej strony.