Pasażerowie lotu z Katowic na La Palmę przeżyli niemiłą niespodziankę. Choć dotarli na miejsce, ich bagaże pozostały w Polsce. Biuro podróży tłumaczy sytuację koniecznością „zmniejszenie wagi startowej, co oznaczało pozostawienie części bagaży”.
Artykuł pochodzi z tej strony.