Polka o napaści i pożarze: cała wioska przyszła mi na pomoc

Dagmara Ikiert, współzałożycielka Fundacji Uvi na rzecz edukacji, od kilku lat organizuje projekty pomocowe dla dzieci i młodzieży w górach Usambara w Tanzanii. By zaangażować lokalną społeczność, tworząc nowe miejsca pracy, w 2021 r. wydzierżawiła hotel od holenderskich właścicieli. Jednak to, co wydarzyło się 23 października, na dobre przerwało misyjną działalność — Polka została napadnięta, okradziona, a budynek, w którym znajdował się dorobek jej życia, stanął w płomieniach. "Żyję w miejscu, w którym 100 osób, ryzykując własne życie i zdrowie, przyszło mi na ratunek" — wciąż podkreśla.

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Kolejne pieniądze z rządu dla o. Rydzyka. Polacy o...
Następny artykuł →
"Kaczyński zrzucił maskę". Ekspert wskaz...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz