Polacy, którzy w pracują w Holandii, wciąż borykają się z wieloma problemami. Pani Katarzyna opisuje, że po przyjeździe do Królestwa Niderlandów nikt z agencji pracy nie czekał na pracowników, dlatego zmuszeni byli marznąć przez kilka godzin przed hotelem. Zwraca uwagę także na koszmarne warunki zakwaterowania i pracy.
Artykuł pochodzi z tej strony.