Polska przewodniczka po terenach Bliskiego Wschodu pani Alicja relacjonuje w rozmowie z Onetem, jak wyglądały pierwsze chwile po ataku w Nazarecie oraz kulisy ewakuacji polskich grup turystycznych. — Nie wiedzieliśmy, jakie są zasady, nie mieliśmy żadnych informacji. W niedzielę po południu dostaliśmy wiadomość, że nie wylecimy (…). Ostatecznie spędziliśmy noc na lotnisku — wspomina.
Artykuł pochodzi z tej strony.