Wykonywanie mandatu posła wiąże się z częstymi podróżami. Politycy są zapraszani na różne uroczystości czy konferencje. Ale koszty tych wyjazdów pokrywają podatnicy. Na same noclegi w hotelach w okresie obejmującym pandemię COVID-19 posłowie z państwowej kasy wydali ponad 2 mln złotych. Rekordzistów nie brakuje w żadnej z partii. Teraz się tłumaczą.
Artykuł pochodzi z tej strony.