Od dziesięciu dni służby bezskutecznie poszukują 28-latki z Azerbejdżanu, która zaginęła we Wrocławiu z 2-miesięcznym synkiem. Po kłótni z mężem wyszła z apartamentowca przy ul. Sikorskiego i poszła w kierunku rzeki. Psy tropiące doprowadziły policjantów do mostu Sikorskiego. Tam ślad się urywa.
Artykuł pochodzi z tej strony.