– Jeżeli chodzi o polskie zasoby, to są zerowe – ocenił w programie „Didaskalia” WP Paweł Bernat z Lotniczej Akademii Wojskowej w Dęblinie, odpowiadając na pytanie o możliwości polskiej armii w obliczu ataku z wykorzystaniem „kosmicznego komponentu”. Przyznał, że niedawno Polska musiała zmierzyć się z utratą sygnału GPS. – Z okolic Kaliningradu było zagłuszanie – zdradził.
Artykuł pochodzi z tej strony.