Część rosyjskich telewidzów ze zdziwieniem zobaczyła wieczorem na ekranach swoich telewizorów wystąpienie prezydenta Ukrainy. "To trwało około minuty, Zełenski mówił po ukraińsku. Potem zniknął" – relacjonuje słowami mieszkańca obwodu biełgorodzkiego rosyjska agencja RIA Nowosti.
Artykuł pochodzi z tej strony.