Prof. Małgorzata Molęda-Zdziech: W polityce publicznej potrzeba nam więcej pozytywizmu

Dlaczego niemal cały obszar polityki został zdominowany przez emocje, a nie sensowne programy oparte na faktach? Dlaczego populistyczne partie wykorzystują i podsycają emocje do własnych celów? W jaki sposób romantyzm walczy w Polsce z pozytywizmem – i co wygrywa?

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Kazachstan, Luksemburg - to może być Euro, jakiego...
Następny artykuł →
Gorąco w szatni Polaków. Grosicki się nie hamował....
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz