– Jeżeli rzecz ma znamiona takie, że powinna się tym zająć prokuratura, to powinna się zająć po prostu – mówiła w programie „Tłit” WP minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, komentując sprawę ujawnioną przez money.pl i Wirtualną Polskę. Jak opisali nasi dziennikarze, podczas umarzania zarzutów dla Romana Giertycha w śledztwie dotyczącym Polnordu, pominięte miały zostać kluczowe dokumenty i świadkowie.
Artykuł pochodzi z tej strony.