Przeczytałem "Poradnik bezpieczeństwa" MON. Przy punkcie ósmym opadłem z sił

– Główną zaletą „Poradnika bezpieczeństwa” MON jest to, że w ogóle powstał. Teraz trzeba solidnie popracować, aby jego zalecenia mogły być wprowadzone w życie – recenzuje gen. Roman Polko, były dowódca jednostki GROM. Ja też sprawdziłem: podręcznik radzi m.in., aby dowiedzieć się, gdzie są najbliższe schrony i miejsca ukrycia. Problem w tym, że schronów nie ma .

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Zatrzymanie szpiegów w Chorwacji. "Prawdziwie...
Następny artykuł →
Myśliwy postrzelił kolegę. Policja bada incydent w...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz