W czwartek minister edukacji Barbara Nowacka przekazała, że od nowego roku szkolnego edukacja zdrowotna będzie przedmiotem obowiązkowym, nieobowiązkowy ma jednak być moduł dotyczący wiedzy seksualnej. – Nagle po roku wracamy do rozwiązania, które leżało na stole rok temu. Tylko ten przedmiot – niestety z przykrością muszę powiedzieć – stał się memem – komentowała w programie „Tłit” Wirtualnej Polski Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Artykuł pochodzi z tej strony.