Poszukiwany przez policję Sebastian Majtczak na co dzień mieszkał w Łodzi w budynku, który określano jako „przeklęty”. To właśnie tam w styczniu doszło do zabójstwa dwóch osób. Co więcej, mężczyzna nie cieszy się dobrymi relacjami sąsiedzkimi.
Artykuł pochodzi z tej strony.