Po prawie 50 latach niesłusznie osadzony w więzieniu 70-latek z Oklahomy znów jest wolny. O Glynnie Simmonsie, który w historii Stanów Zjednoczonych spędził najdłużej za kratkami za zbrodnię, której nie popełnił, mówi cały świat.
Artykuł pochodzi z tej strony.