W niedzielę o świcie Węgrzy ruszyli do urn. Żeby zrozumieć wagę tego wydarzenia, zjechałem Węgry z północy na południe. Moi rozmówcy byli zgodni – kraj dotarł do przełomowego momentu swojej historii. Niedziela zdecyduje nie tylko o najbliższych czterech latach. To będzie decyzja, która nakreśli przyszłość kraju.
Artykuł pochodzi z tej strony.