Na kim będzie w przyszłości polegał Władimir Putin? – pytała generała Mirosława Różańskiego w programie „Newsroom WP'” prowadząca Agnieszka Kopacz-Domańska. – Chciałem trochę zadrwić, że Putin polega głównie na sobie i to jest jego problem. Trzeba tu przywołać Kadyrowa, który dawniej było blisko niego, a już teraz nie jest. Jewgienij Prigożyn gra już na siebie. Chciał zagrać na nosie Szojgu i pokazać, że ze swoimi najemnikami jest w stanie zmienić bieg wojny, ale mu się to nie udało. Sytuacja wokół Putina zmienia się bardzo dynamicznie – ocenił na antenie WP prezes Fundacji Bezpieczeństwa i Rozwoju Stratpoints. „Putin traci wsparcie w swoim otoczeniu” ocenił ekspert. – Chaos będzie się pogłębiał i jeszcze nie jeden takich ruch Putina zauważymy. Walerij Gierasimow przed laty zajmował się organizacją parad, a teraz dowodzi armią rosyjską. Nie jest to człowiek o szerokim zmyśle strategicznym, które pomoże mu tę wojnę wygrać – stwierdził gen. Różański. – W otoczeniu Putina są gracze, którzy walczą o swoje pozycje już po wojnie – dodał.
Artykuł pochodzi z tej strony.