– Islandia dla Stanów Zjednoczonych jest kluczowa dla obronności i nie sądzę, żeby Rosja była w stanie nam zagrozić. To byłby już atak na najbliższą strefę obronności USA – mówi w rozmowie z „Faktem” Paweł Bartoszek, jedyny Polak, który zasiada w islandzkim parlamencie.
Artykuł pochodzi z tej strony.