"Icon of the Seas" wypłynął w swój pierwszy rejs. Byliśmy na pokładzie tej "pływającej wakacyjnej wyspy" — jako jedna z prawie 10 tys. osób. To, dokąd podróżuje gigantyczny statek, jest w sumie nieistotne w obliczu jego licznych rekordów.
Artykuł pochodzi z tej strony.