Miniony tydzień przyniósł powrót upałów. We wtorek pobito roczny rekord temperatur powietrza. W Ostrołęce wyniosła ona 35,7 stopni Celsjusza. Historyczny rekord wynosi ok. 40,2 st. C. Odnotowano go 100 lat temu w Opolu. Upały utrzymają się do końca tygodnia. W nocy temperatury mogą przekroczyć 20 st. C. W programie „Newsroom WP” Grzegorz Walijewski z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej zapowiadał nieco chłodniejsze, choć wciąż wysokie temperatury w kolejnych dniach. – Ten front będzie przemieszczał się na wschód kraju i burze będą występować w całym kraju – mówił synoptyk. – W kolejnych dniach wschód kraju będzie jeszcze bardziej upalny. Maksymalne wartości to 32-33 st. C. Na zachodzie może być nieco chłodniej. Do 26-28 st. C. Nad morzem będzie jeszcze chłodniej: 22-26 st. C. Tam również będą się pałętały niebezpieczne burze – dodał. Ekspert zalecał, by sprawdzać ostrzeżenia pogodowe. W weekend burze będą skupiać się na wschodniej części kraju. Trzydziestostopniowe temperatury będą zdarzać się coraz rzadziej. Mogą pojawiać się jednak również na początku września. – Może być przedłużeniem lata – stwierdził Grzegorz Walijewski.
Artykuł pochodzi z tej strony.