W wyniku sekcji zwłok przeprowadzonej w środę na ciałach dwóch córek 45-letniego Bartłomieja K. policja ustaliła, że przyczyną ich śmierci były rany kłute szyi. Śmierć mężczyzny nie budzi podejrzeń o udział osób trzecich.
Artykuł pochodzi z tej strony.