Młody mężczyzna z włoskiego stołecznego regionu Lacjum uciekł z aresztu domowego do więzienia, prosząc o to, by tam mógł spędzić Boże Narodzenie. "W domu jestem sam"— tłumaczył. Karabinierzy jednak tam go odwieźli.
Artykuł pochodzi z tej strony.
Młody mężczyzna z włoskiego stołecznego regionu Lacjum uciekł z aresztu domowego do więzienia, prosząc o to, by tam mógł spędzić Boże Narodzenie. "W domu jestem sam"— tłumaczył. Karabinierzy jednak tam go odwieźli.
Artykuł pochodzi z tej strony.