Puchar Świata w Zakopanem od lat ściąga na Podhale tysiące kibiców z całej Polski. Jak się okazuje, nie wszystkim udziela się sportowa zabawa. — Niemal każdy dorosły miał ze sobą małpki. Nie wiem, jak z nimi weszli, ponieważ plecaki były sprawdzane przez ochronę. O zgrozo (…) — pisze w liście do redakcji pani Monika.
Artykuł pochodzi z tej strony.