Prokuratura wszczęła śledztwo ws. wyprzedaży Lotosu po zawiadomieniu Agnieszki Pomaski. Chodzi o złamanie prawa przy sprzedaży udziałów w Rafinerii Gdańskiej, „rażące zaniżenie ceny” transakcji i oraz niedopełnienie obowiązków przez urzędników rządu PiS. Po tej informacji w internecie posypały się komentarze.
Artykuł pochodzi z tej strony.